16.08.2008 10:33
FTS Capital: Analiza tygodniowa
Rynek międzynarodowy
Minione dni przyniosły dalsze umocnienie dolara. Wspominałem w poprzednim komentarzu że konsekwencje wydarzeń z przed 2 tygodni będą długotrwałe i miniony tydzień to potwierdził. Wyraźny odwrót od euro który został zapoczątkowany 4 tygodnie temu jest kontynuowany a wybicie 2 tygodnie temu z wielomiesięcznej konsolidacji tylko przyśpieszyło ten proces. Zdecydowanie na plan dalszy zeszły w minionym tygodniu dane makro a prym wiodła analiza techniczna i sentyment. Zresztą podczas silnych ruchów zawsze dobre dane dla danej waluty są interpretowane przez rynek lepiej (jeśli mamy do czynienia z umacnianiem danej waluty) a złe są po prostu ignorowane (cały czas mówimy o danych dla waluty która jest w trendzie umacniającym) i na odwrót czyli dobre dane są ignorowane dla waluty która się osłabia a złe tylko są pretekstem do większego osłabienia. Miniony tydzień nie był zbyt obfity w dane makro a te które były nie stanowiły dla rynku zbyt dużych impulsów. On wybrał drogę i nie chciał z niej zbaczać w ostatnich dniach. Dowodem na to jest piąta z rzędu czarna świeczka na wykresie tygodniowym. W związku z kolejnym tygodniem spadków rodzi się pytanie o odreagowanie i korektę ruchu spadkowego. Taka sytuacja ma miejsce zawsze zagadką tylko pozostaje kiedy i z jakiego poziomu taki ruch się pojawia. Gracze, którzy próbują to odgadnąć otwierając długie pozycje w silnym trendzie spadkowym na zasadzie „tak dużo już spadło więc musi odbić”, niestety najczęściej tracą kapitał. Oczywiście po tak silnych spadkach ryzykowna jest także pozycja krótka ze względu na olbrzymie wyprzedanie rynku i oczekiwanie na wspomnianą korektę. Pomocna w podjęciu decyzji może być dla najbliższych dni analiza techniczna. Kurs EUR/USD zbliża się do prawie 3 letniej linii trendu wzrostowego w okolicach poziomu 1,46 co w połączeniu z wyprzedaniem rynku i 5 tygodniowymi spadkami daje sporą szansę na wzrostowe odbicie. Argumentem za takim odbiciem jest także bliskość 38,2 procent zniesienia Fibonacciego całej hossy na EUR/USD. Tym co mocno także wpływało na spadek kursu EUR./USD w ostatnim czasie była taniejąca ropa, która spadła od szczytu ponad 30 dolarów. Surowiec ten dotarł już jednak w okolice 2 letniej linii trendu wzrostowego oraz wsparcia w okolicach 110 dolarów i także na tym rynku należy spodziewać się silnego odbicia a przynajmniej próby takiego ruchu. Nawet jeśli na obydwu rynkach wspomniane linie trendu miałyby być przełamane to prawdopodobieństwo iż stanie się to za pierwszym podejściem, szczególnie po tak już silnych spadkach, jest stosunkowo niewielkie. Dodatkowo na takich poziomach technicznych zapewne wielu graczy posiadających nadal krótkie pozycje może realizować zyski, co także spowoduje odreagowanie w górę. Rynek ropy dotarł już do 38,2 procent zniesienia Fibonacciego które pokrywa się z silnym wsparciem co wskazuje że odbicie jest bardzo realne. Oczywiście nie można zapominać, że za krótkimi pozycjami przemawia siła obecnego ruchu ale każdemu ruchowi nawet najbardziej dynamicznemu potrzebna jest korekta przed kolejną falą a obecne poziomy do rozpoczęcia takiej korekty wydają się prawdopodobne. Z istotniejszych danych w minionym tygodniu z USA poznaliśmy sprzedaż detaliczną która spadła o 0,1 procenta przy prognozie wzrostu o taką samą wartość oraz ceny w imporcie które wyniosły 1,7 procenta przy prognozie 1 procent. Zapasy w firmach wyniosły 0,7 procenta przy prognozie 0,5 procenta a produkcja przemysłowa wyniosła 0,2 procenta przy prognozie 0 procent. Poznaliśmy także inflacje CPI, która wyniosła 0,8 procenta m/m oraz 5,6 procenta r/r przy prognozach 0,4 oraz 5,2 procenta. W najbliższym tygodniu na rynek nie napłynął istotne raporty ekonomiczne, co dodatkowo wzmacnia wagę sytuacji na wykresach, które jak wspomniałem dają szansę na korektę ostatniego ruchu WYKRES EUR/USD zniesienia, WYKRES EUR/USD linia trendu, WYKRES EUR/USD dzienny, WYKRES EUR/USD tygodniowy, WYKRES Crude zniesienia, WYKRES Crude dzienny, WYKRES Crude tygodniowy.
Z jeszcze silniejszym umocnieniem dolara mieliśmy do czynienia na parze GBP/USD. Tutaj przebicie poziomu 1,94 wygenerowało bardzo silny stygła sprzedaży na tej parze i miniony tydzień nie przyniósł żadnej korekty, co więcej, na wykresie tygodniowym widzimy kolejną bardzo dużą czarną świeczkę. Tak nisko kurs nie znajdował się ponad dwa lata a ekstremalne wyprzedanie w połączeniu ze wsparciem w okolicach poziomu 1,85 daje i na tej parze na dzieje na korektę WYKRES GBP/USD dzienny, WYKRES GBP/USD tygodniowy, WYKRES GBP/USD intra.
Pozytywny sentyment do dolara przełożył się także na umocnienie tej waluty w stosunku do japońskiego jena. Tutaj jednak umocnienie „zielonego” nie było tak spektakularne. Powodem dla którego wzrost pary USD/JPY nie był okazały była zmienność sytuacji na Wall Street i brak kontynuacji silnych wzrostów z poprzedniego tygodnia. Kurs USD/JPY wyszedł jednak powyżej poziomu 109 i porusza się w kanale wzrostowym. Górne ograniczenie znajduje się obecnie na poziomie około 112 jenów za dolara, natomiast docelowo kurs może dojść nawet do poziomu 114 gdzie znajduje się 61,8 procenta zniesienia całej fali spadkowej a także opór w postaci szczytu z grudnia 2007 roku oraz dołka z listopada 2006 roku WYKRES USD/JPY dzienny, WYKRES USD/JPY kanał, WYKRES USD/JPY opór, WYKRES USD/JPY tygodniowy, WYKRES USD/JPY zniesienia.
Rynek krajowy
Na krajowym rynku kontynuowany był proces osłabiania się złotego. Główny powód takiego stanu rzeczy to silny spadek na parze EUR/USD a co za tym idzie także osłabianie walut regionu. Dodatkowo technicznie kurs wykonał formację podwójnego dna i zbliża się do górnego ograniczenia kanału spadkowego zlokalizowanego w okolicach poziomu 3,35. O dalsze wzrosty EUR/PLN może być już ciężko ale jednocześnie warto mieć świadomość że zwrot na EUR/USD powoduje iż wiele wskazuje że tegoroczne minima EUR/PLN może mieć już za sobą. Warto zwrócić uwagę na dane o saldzie rachunku bieżącego na poziomie -2,292 mld EUR przy prognozie na poziomie -1,65 mld EUR. Takie dane muszą robić wrażenie. Coraz głośniej mówi się iż Rada Polityki Pieniężnej nie zdecyduje się na kolejne zaostrzenie kosztu pieniądza co również może potwierdzać fakt że minimum w tym roku para EUR/PLN ma za sobą. Nie zmienia to jednak faktu, że obecne osłabienie należy obecnie traktować jako silną korektę trendu spadkowego. W najbliższym tygodniu oczekiwałbym jednak wyhamowania tej tendencji i próby wykonania przez rynek korekty obecnej korekty a więc spadku kursu EUR/PLN.
Podobnie sytuacja wygląda na parze USD/PLN. Tak silny umocnienie dolara jest pochodną wydarzeń na parze USD/PLN jednak i tutaj można liczyć przynajmniej na próbę korekty bardzo silny wzrostów z ostatnich tygodni, szczególnie biorąc pod uwagę istotne poziomy wsparć, do których dotarł kurs EUR/USD. Istotny wpływ na kształtowanie kursu polskiej waluty zarówno do euro jak i dolara mogą mieć także środowe dane o dynamice produkcji przemysłowej WYKRES EUR/PLN dzienny, WYKRES EUR/PLN tygodniowy, WYKRES EUR/PLN intra, WYKRES USD/PLN dzienny, WYKRES USD/PLN tygodniowy, WYKRES USD/PLN intra, WYKRES USD/PLN zniesienia
Autor:
Radosław Szumiłło; FTS Capital Group
Wykresy:
EURUSD zniesienia /
EURUSD linia trendu /
EURUSD dzienny /
EURUSD tygodniowy /
Crude zniesienia /
Crude dzienny /
Crude tygodniowy /
GBPUSD dzienny /
GBPUSD tygodniowy /
GBPUSD intra /
USDJPY dzienny /
USDJPY kanal /
USDJPY opor /
USDJPY tygodniowy /
USDJPY zniesienia /
EURPLN dzienny /
EURPLN intra /
EURPLN tygodniowy /
USDPLN dzienny /
USDPLN intra /
USDPLN tygodniowy /
USDPLN zniesienia